• Marek Baranowski
    Marek Baranowski
Hardcore Henry
  • 3.5
  • 0
Hardcore Henry

10 filmów, które musisz zobaczyć jeżeli podobał Ci się "Hardcore Henry"

Jedno z największych zaskoczeń bieżącego roku, "Hardcore Henry", wciąż na ekranach kin. Reklamowany jako pierwszy film akcji nakręcony w całości z perspektywy pierwszoosobowej. Gratka dla fanów pokręconego kina gatunkowego, majstersztyk techniczny, niebanalne podejście do formy filmowej. Poniżej prezentujemy listę 10 filmów, które zapewniają podobne doznania.

Doom (2005)

HardcoreHenryTOP10_

Widzowie zachwyceni perspektywą "jak z gry komputerowej" przyjmą z otwartymi ramionami film Andrzeja Bartkowiaka. Ekranizacja słynnego FPS-a nie jest kinem wysokich lotów, ale ostatnia sekwencja i Dwayne The Rock Johnson zapewniają mocne preludium do tego,  co kino akcji może nam jeszcze zaoferować.

Raid/Raid 2 (2011/2014)

HardcoreHenryTOP10_

Jeżeli mowa o intensywności doznań, filmy Garetha Evansa nie mają sobie równych. Pierwsza część jest jednym długim spektaklem akcji, bijatyk i spektakularnego mordobicia, druga zbliża się gangsterskiego fresku, ale wciąż imponuje możliwościami kaskaderów i nieprzewidywalnym ruchem kamery.

Dredd (2012)

HardcoreHenryTOP10_3

Film poprzez energię, brutalność i fabularną prostotę tożsamy z "Raidem", jednak podany w stylistyce komiksowej. Posępny główny bohater grany przez Karla Urbana bezwzględnie rozprawia się ze zdegenerowanymi przestępcami w futurystycznej scenerii. Jedna z najlepszych ekranizacji komiksu ostatnich lat.

Adrenalina/ Adrenalina 2 (2006/2009)

HardcoreHenryTOP10_

Coś co mogłoby być zwyczajnym akcyjniakiem z Jasonem Stathamem stało się szaloną jazdą w brutalnym, narkotycznym widzie. Absurdalna fabułka pozwala twórcom intensyfikować akcję i konfrontować bohatera z coraz to dziwniejszymi przeszkodami. Dość powiedzieć, że żeby przeżyć musi uprawiać seks na torze podczas wyścigów konnych czy razić się pokaźną dawką prądu. 

Grimsby (2016)

HardcoreHenryTOP10_

Kloaczna komedia z Saschą Baronem-Cohenem, w której możemy zobaczyć stosunek słoni od środka, nie odniosła spodziewanego sukcesu. Jednak sceny z Markiem Strongiem, grającym lepszą wersję Jamesa Bonda, powinny wejść do panteonu kina akcji, co nie dziwi, zważywszy na to ze reżyserem jest spec od sensacji – Louis Leterrier. Podobnie jak w  Hardcore Henry mamy tu do czynienia z pierwszoosobową perspektywą, dzięki której strzały, uderzenia i kopniaki odczuwamy jakbyśmy byli ich bezpośrednimi odbiorcami.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Zobacz kolejne.