• Karolina Stankiewicz
    Karolina Stankiewicz

Ostatni dzień festiwalu w Cieszynie - 11. Wakacyjne Kadry w Kręgach Sztuki

Tegoroczna edycja festiwalu Wakacyjne Kadry w Kręgach Sztuki dobiegła końca. Przez cztery dni przybyli do Cieszyna festiwalowicze mogli oglądać świetne filmy, wziąć udział w premierze spektaklu o Krzysztofie Kieślowskim, spotkać się z twórcami, a wieczorami cieszyć się występami muzyków. Jednym z zaprezentowanych cieszyńskiej publiczności filmów był "Hedi" – tunezyjski dramat, który trafi na ekrany polskich kin 26 sierpnia.

Czy czujecie się czasem, jakby całe wasze życie zaplanował ktoś inny? Czy mimo tego, że pozornie wszystko idzie dobrze, czujecie się jak byście byli w potrzasku? Czy macie czasem ochotę wszystko rzucić? Dokładnie tak poczuł się Hedi.

Hedi to przeciętny mężczyzna mieszkający w Tunezji, rozdarty pomiędzy pracą w mieście, a mieszkającą na rodzinnej prowincji narzeczonej. Ślub już za pasem, a gdy do niego dojdzie, Hedi ma zamieszkać wraz z małżonką w domu swojej matki. Choć narzeczona jest piękna, jej przyszły mąż nie jest zadowolony z sytuacji. Co prawda praca domokrążcy niespecjalnie go satysfakcjonuje, o wiele mniej podoba mu się perspektywa powrotu do zaborczej matki, która już i tak ma na niego ogromny wpływ. Gdy pewnego dnia pozna wyzwoloną przewodniczkę turystyczną, zapragnie od życia czegoś innego.

W swoim nagrodzonym na festiwalu w Cannes filmie Mohamed Ben Attia próbuje przedstawić społeczną sytuację, w jakiej znajduje się Tunezja w kilka lat po Arabskiej Wiośnie. Konflikt między tradycyjnymi wartościami a tym, co nowoczesne, jest tu bardzo żywy. Najbardziej zastanawiająca jest jednak bierność głównego bohatera i zgoda na to, by inni roztaczali nad nim opiekę. Jego bunt przypomina bardziej wybryk nastolatka, który chce zrobić na złość rodzicom niż poważną, przemyślaną decyzję o wzięciu życia w swoje ręce. Czy przypadkiem nie jest tak, że zakochując się w nowoczesnej dziewczynie szuka w niej kolejnego przewodnika, który wskaże mu drogę i ostatecznie weźmie za wszystko odpowiedzialność?

Ostatniego dnia festiwalu zobaczyć można było między innymi duński dramat "Wojna" Tobiasa Lindholma, który zebrał świetne recenzje krytyków. Festiwalowicze mieli też okazję zobaczyć "Planetę Singli" – polską komedię romantyczną, która zdążyła już podbić serca widzów. Spragnieni poezji mogli zaś udać się na Podwieczorek poetycki "Zpustkiwstanie" Patrycji Łyżbickiej, która wykonała swoje utwory wraz z Adamem Michniewiczem. O oprawę muzyczną zadbał Piotr Gruchel.

Tegoroczna edycja festiwalu Wakacyjne Kadry w Kręgach Sztuki dobiegła końca. Nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć: dziękujemy, Cieszynie. Do zobaczenia za rok!

 

[Karolina Stankiewicz]