Program telewizyjny na weekend 21-23 lipca i nadchodzący tydzień

Co warto zobaczyć w telewizji w weekend 21-23 lipca i nadchodzący tydzień? 

Zmowa pierwszych żon, Stopklatka TV, godz. 20:00 (piątek)

Brenda Cushman (Bette Midler), Elise Elliot (Goldie Hawn) i Annie Paradis (Diane Keaton) przyjaźniły się w szkolnych czasach. Później ich drogi się rozeszły. Po 27 latach spotykają się na pogrzebie koleżanki z ich dawnej paczki, która załamała się i popełniła samobójstwo po tym, jak mąż odszedł do młodszej. Ta tragedia każe starzejącym się już paniom krytyczniej spojrzeć na swoje dotychczasowe związki. Wkrótce wychodzi na jaw, że wszystkie trzy miały takie same problemy. Ich mężowie szukali bowiem szczęścia w ramionach młodych i atrakcyjnych kochanek. Kobiety postanawiają się zemścić. Byłych mężów czeka prawdziwe piekło, a przebiegłe rozwódki zyskają satysfakcję i korzyści finansowe.

Akademia policyjna, TNT, godz. 21:00 (sobota)

Burmistrz znosi wszelkie wymagania stawiane kandydatom ubiegającym się o przyjęcie do akademii policyjnej. Dobre sprawowanie i nieposzlakowana opinia nie mają już większego znaczenia, jeśli ktoś próbuje rozpocząć policyjną karierę. Wkrótce na uczelni pojawiają się przypadkowi ludzie, nie bardzo nadający się na stróżów prawa. Wśród nich jest Carey Mahoney (Steve Guttenberg), chuligan i drobny złodziejaszek, który trafia do policji w ramach programu "Służba za wyrok". Szef uczelni komendant Eric Lassard (George Gaynes) postanawia przeciwdziałać tej sytuacji. Decyduje się więc wspierać także nielegalne działania swoich podwładnych - złośliwego porucznika Thaddeusa Harrisa (G.W. Bailey) i sierżant Debbie Callahan (Leslie Easterbrook), by tylko zniechęcić rekrutów do przyszłej służby. Okazuje się to jednak bardzo trudne, bowiem szczęście sprzyja rekrutom. Film jest pierwszą komedią z kultowego już cyklu o studentach akademii policyjnej.

G.I. Joe: Czas Kobry, TVN, godz. 20:00 (niedziela)

Kapitan Duke Hauser wraz ze swoimi ludźmi eskortuje wysoko zaawansowaną technologicznie broń. Jest ona w stanie zniszczyć każdy, dowolnych rozmiarów obiekt, zbudowany z każdego materiału. Na świecie jest wiele organizacji, które dałyby bardzo dużo, by przejąć ten transport. Tak też się dzieje. Na dowodzony przez Hausera konwój napadają komandosi podstępnej Anastasii DeCobray zwanej Baronową i białego ninja. Zostali oni nasłani przez Destro, nieuchwytnego handlarza bronią. Są dobrze zorganizowani, szybcy i bezwzględni. W rezultaci udaje im się ukraść cenny ładunek. Hauser uchodzi z życiem dzięki interwencji oddziału G.I. Joe, dowodzonego przez generała Abernathy'ego. To tajna elitarna jednostka, którą tworzą najlepsi żołnierze - doskonali strzelcy i mistrzowie walki wręcz. Duke wstępuje w jej szeregi. U boku świetnie wyszkolonych komandosów, między innymi Scarlett i czarnego ninja, staje do walki ze wspieraną przez Destro tajemniczą organizacją Kobra. Wchodzący w jej skład przestępcy zamierzają zburzyć ustalony porządek świata. Chcą użyć zrabowanej broni do zniszczenia stolicy Francji. Stawka w tej grze jest więc bardzo wysoka.

Terminator: Ocalenie, Polsat, godz. 20:05 (poniedziałek)

Rok 2018. Światem rządzą zbuntowane maszyny. Ludzie próbują przetrwać w rozproszonych na Ziemi grupkach. Słuchają za pośrednictwem radia przekazu od jednego z dowódców ruchu oporu, Johna Connora. Matka mężczyzny, Sarah, wiele lat temu stoczyła walkę z przysłanymi z przyszłości terminatorami. Nagrała synowi wskazówki. To, co się stanie wkrótce, wciąż pozostaje zagadką. John ustala, że maszyny obrały sobie za główny cel zlikwidowanie jego ojca, Kyle'a Reese'a. Nigdy go nie spotkał. Od jego ocalenia zależy jednak przyszłość ludzi. W tym czasie nastoletni Kyle z małą Star usiłują przetrwać, ukrywając się na zgliszczach dawnego świata. Dołącza do nich tajemniczy przybysz, Marcus. Podczas wspólnej wędrówki atakują ich maszyny. Kyle i jego towarzyszka trafiają do niewoli. Marcusowi udaje się uciec i dotrzeć do kwatery głównej ruchu oporu. Wychodzi na jaw zaskakujący fakt o przybyszu. Może on okazać się zarówno zabójcą, jak i sojusznikiem. Nieznajomy, który sam nie wie, kim jest i jak się znalazł w świecie przyszłości, obiecuje Connorowi pomoc w ocaleniu ojca. John musi zaufać intuicji i podjąć decyzję, która zaważy na losie wszystkich.

Miś, Kino Polska, godz. 20:00 (wtorek)

Ryszard Ochódzki (Stanisław Tym), prezes klubu sportowego "Tęcza", szykuje się do wyjazdu do Londynu. Zostaje jednak zatrzymany na granicy, gdyż w jego paszporcie brakuje kilku kartek. Ochódzki podejrzewa, że wyrwała je jego żona Irena (Barbara Burska). Sądzi, że kobieta chce w ten sposób uniemożliwić, a przynajmniej opóźnić jego wyjazd, aby dotrzeć do Londynu przed nim. Małżonkowie założyli bowiem przed laty konto w jednym z tamtejszych banków. Odejście Ireny zmusiło ich do podziału posiadanych dóbr. Konto pozostało jednak nietknięte i całą sumę zgarnie ten, kto pierwszy dotrze nad Tamizę. Ochódzki usiłuje zatem wszelkimi sposobami udaremnić plan małżonki. W końcu postanawia znaleźć swojego sobowtóra, by na jego nazwisko wyrobić nowy paszport. Znajomy Ryszarda, reżyser Hochwander (Krzysztof Kowalewski), ogłasza fikcyjny casting i znajduje łudząco podobnego do Ochódzkiego warszawskiego węglarza Stanisława Palucha. Prześmiewcza komedia Stanisława Barei pokazuje polską codzienność przełomu lat 70. i 80. Reżyser i odtwórca głównej roli, Stanisław Tym, stworzyli scenariusz oparty na serii następujących po sobie groteskowych epizodów, w których bezlitośnie szydzą z absurdów ówczesnej rzeczywistości. "Miś" to jeden z tych filmów, które znają wszyscy i które bezapelacyjnie zasługują na miano dzieła kultowego.

Wyprawa Kon-Tiki, godz. 20:00, TVN (środa)

Rok 1947. Młody Norweg Thor Heyerdahl (Pal Sverre Hagen) opracowuje teorię, podważającą uznawane dotychczas wyniki badań na temat migracji z Azji. Według niego pierwszymi osadnikami na terenie Polinezji byli przybysze z Ameryki Południowej. Aby udowodnić swoją teorię, Thor wyrusza na niebezpieczną wyprawę przez Pacyfik, z Peru w kierunku wysp Oceanii. Podobnie jak pierwsi polinezyjscy osadnicy, pokonuje dystans kilku tysięcy kilometrów na tratwie z drzewa balsa, nazwanej "Kon-Tiki" na cześć inkaskiego boga słońca. Towarzyszy mu pięciu członków załogi: Erik Hesselberg (Odd Magnus Williamson), Bengt Danielsson (Gustaf Skarsgard), Knut Haugland (Tobias Santelmann), Torstein Raaby (Jakob Oftebro) i Herman Watzinger (Anders Baasmo Christiansen). Zaledwie jeden spośród uczestników tej wyprawy zna się na żeglowaniu, a sam Thor odczuwa lęk przed wodą. Jest jednak gotów przełamać swój strach, aby udowodnić swoją teorię i obronić własne przekonania wbrew sceptycyzmowi otoczenia. Scenariusz filmu powstał na podstawie prawdziwej historii. Obraz był nominowany m.in. do Oscara i Złotego Globu w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

Strażnicy Teksasu, Stopklatka TV, godz. 22:05 (czwartek)

Rok 1875. Bezwzględny John King Fisher (Alfred Molina) grasuje ze swoją bandą w Teksasie. Przestępcy zajmują się głównie pędzeniem bydła, które najpierw kradną właścicielom, a potem sprzedają Meksykanom. Bezbronni mieszkańcy, między innymi zamożny właściciel ziemski Richard Dukes (Tom Skerritt), postanawiają poszukać pomocy. Bogacz prosi dawnego przyjaciela, weterana wojny secesyjnej i byłego pastora Leandera McNelly'ego (Dylan McDermott), aby stanął na czele tworzonego właśnie trzydziestoosobowego oddziału strażników Teksasu. Mężczyzna godzi się - podczas wojny złoczyńcy zabili także jego rodzinę. Gromadzi młodych ludzi, którzy chcą przeżyć przygodę lub kieruje nimi żądza zemsty. Dołącza do niego Lincoln Rogers Dunnison (James Van Der Beek), któremu Fisher zamordował rodziców, George Durham (Ashton Kutcher), cudem ocalały z zasadzki zastawionej przez przestępców na kowbojów pędzących bydło, były niewolnik Randolph Douglas Scipio (Usher Raymond), Meksykanin Jesus Sandoval (Marco Leonardi) i jąkający się Suh Suh Sam (Matt Keeslar). Po krótkim szkoleniu członkowie formacji otrzymują odznaki i ruszają z McNellym w pościg za bandą Fishera. Wkrótce dochodzi do pierwszego spotkania strażników Teksasu z wyjętymi spod prawa. Film przedstawia, jak powstał słynny oddział. Początkowo była to po prostu grupa uzbrojonych kolonistów, którzy mieli chronić ludzi przed bandytami. W 1835 roku przeistoczyła się ona w regularną jednostkę.