Program telewizyjny na weekend 3 - 5 marca i nadchodzący tydzień

Co warto zobaczyć w telewizji w weekend 3 - 5 marca i w nadchodzący tydzień?

Gremliny rozrabiają, TVN 7, godz. 20:00 (piątek)

Miasteczko Kingston Falls ogarnia gorączka przedświątecznych zakupów. Także wynalazca Randall Peltzer (Hoyt Axton) myśli o szczególnym prezencie dla swojego syna, Billy'ego (Zach Galligan). W małym sklepiku w chińskiej dzielnicy znajduje dla niego dziwne, ale milutkie zwierzątko z wielkimi uszami i oczami. Stworek o imieniu Gizmo jest bardzo inteligentny, przyjacielski i nie sprawia kłopotów, pod warunkiem, że przestrzega się kilku reguł. Nie wolno go więc wystawiać na światło i karmić po północy. Trzeba też pilnować, by nie miał kontaktu z wodą. Niestety, młody właściciel Gizmo nie przestrzega tych zaleceń. Stworzenie natychmiast "rozmnaża się" w stado okrutnych, krwiożerczych istot, które w krótkim czasie opanowują miasteczko. Billy i jego dziewczyna Kate (Phoebe Cates) usiłują powstrzymać potwory.

Sztos 2, Kino Polska, godz. 20:00 (sobota)

Rok 1981, początek stanu wojennego. Doświadczony cinkciarz, hazardzista i oszust Synek (Cezary Pazura) oraz jego młody wspólnik Janek (Borys Szyc) potrafią wyjść na swoje nawet w niełatwych warunkach, jakie zapanowały w kraju. Po pobycie w Zakopanem, gdzie kantują naiwnych na walucie i w nieuczciwy sposób wygrywają partię pokera, mają zamiar dotrzeć na drugi koniec Polski - do Sopotu. Wcześniej jednak jadą do Krakowa i zatrzymują się na noc u starego kumpla Synka, Markiza (Edward Linde-Lubaszenko). Ten prosi ich, by eskortowali do Warszawy poszukiwanego działacza Solidarności, Ludwika (Bartłomiej Topa). Pech w końcu dopada kanciarzy - zostają zatrzymani przez milicję. Nieoczekiwanie z tarapatów ratuje ich oficer SB, Mietek Królikowski (Bogusław Linda). W ramach rewanżu para oszustów ma skupować dla niego waluty. Synek i Janek przystają na propozycję. W realizacji przedsięwzięcia pomóc ma im niezwykle ceniony w branży Eryk (Jan Nowicki). Trzej cinkciarze obmyślają plan przechytrzenia bezpieki i zgarnięcia gotówki dla siebie. Kontynuacja kultowej komedii z 1997 roku.

Trzynasty wojownik, Stopklatka TV, godz. 20:00 (niedziela)

Rok 922. Ahmed Ibn Fahdlan (Antonio Banderas), arabski arystokrata i nadworny poeta, po raz kolejny niewłaściwie lokuje swoje uczucia. Niefortunny romans naraża go na gniew władcy i Ahmed musi opuścić Bagdad. Zostaje wysłany z misją dyplomatyczną do Europy Północnej, co w rzeczywistości oznacza banicję. W dalekiej podróży towarzyszy mu jego wierny sługa i mentor Melchisidek (Omar Sharif). Uciekając przed atakiem tatarskiej ordy, Fahdlan trafia do obozu wikingów. Jeden z nich, Buliwyf (Vladimir Kulich), opowiada mu o plemieniu barbarzyńskich stworów, zwanych Wendolami, które zawsze atakują nocą i dziesiątkują miejscową ludność. Według legendy monstra może pokonać dwunastu najlepszych wojowników, do których dołączy trzynasty rycerz, który nie jest wikingiem. Buliwyf jest przekonany, że tym człowiekiem jest właśnie Ahmed. Chce, by Fahdlan pomógł im w walce z potworami. Widowiskowa, rzetelnie zrealizowana przygodowa baśń dla dorosłych w reżyserii Johna McTiernana, twórcy "Szklanej pułapki". Scenariusz filmu powstał na podstawie bestsellerowej powieści "Zjadacze umarłych" Michaela Crichtona. To kolejna po "Parku jurajskim" i "Wschodzącym słońcu" ekranizacja powieści tego autora. Budżet filmu wyniósł prawie 100 milionów dolarów, co czyni z niego jedną z najdroższych superprodukcji lat 90. XX wieku. Atutem obrazu jest szybka akcja, brawurowe sceny walk, zachwycające zdjęcia oraz doborowa obsada - na planie spotkali się m.in. trzykrotnie nominowany do Złotego Globu Antonio Banderas i uhonorowany nominacją do nagrody Oscara Omar Szarif.

Uprowadzona 3, Polsat, godz. 20:05 (poniedziałek)

Były agent Bryan Mills (Liam Neeson) niebawem zostanie dziadkiem. Odwiedza swoją córkę, Kim (Maggie Grace), aby wręczyć jej prezent. Tymczasem była żona mężczyzny, Lenore (Famke Janssen), ma problemy ze swoim obecnym mężem Stuartem (Dougray Scott). Marzy o tym, by móc znowu być z Bryanem. On także chciałby odnowić ich związek. Niebawem jednak była żona Millsa zostaje zamordowana. Cialo znaleziono w mieszkaniu Bryana, więc to on staje się głównym podejrzanym w tej sprawie. Mężczyzna zbiega przed policyjnym pościgiem. Próbuje odnaleźć mordercę Lenore. Musi także zadbać o bezpieczeństwo Kim. Kolejna część cyklu firmowanego przez Luca Bessona, który jest współscenarzystą i współproducentem.

Mad Max pod Kopułą Gromu, TNT, godz. 21:00 (wtorek)

Były policjant Mad Max (Mel Gibson) przybywa do położonego na skraju australijskiej pustyni Bartertown, gdzie poza prawem żyją ludzie przywykli do przemocy i okrucieństwa. Mężczyzna chce odzyskać skradzione mu rzeczy. Miastem rządzi Aunty Entity (Tina Turner), która wita go z radością i nadzieją na to, że przybysz pomoże w zniszczeniu jej rywala, Mastera (Angelo Rossitto). Na wielkiej arenie zwanej Kopułą Gromu, u wejścia której widnieje napis: "Gdy dwóch tu wchodzi, tylko jeden może stąd wyjść", dochodzi do rozstrzygającego pojedynku. Max odkrywa, że jego przeciwnik jest upośledzony i odmawia zabicia go. Zostaje ciężko ranny i porzucony na odludziu. Ratuje go plemię dzieci ocalałych z katastrofy samolotu, do której doszło w czasie wojny nuklearnej. Zapomniane przez wszystkich żyją na pustyni w oczekiwaniu na ich zaginionego pilota - kapitana Walkera. Miałby on wskazać im świat przyszłości z drapaczami chmur i powszechnie dostępnymi grami wideo. Dzieci są przekonane, że Mad Max to właśnie Walker. Razem z nimi staje on do walki z okrutną Aunty Entity. Film jest trzecią częścią przygód walecznego Mad Maksa. Pochodzącą z niego piosenkę "We Don't Need Another Hero" nominowano w 1986 roku do Złotego Globu.

Zabójczy układ, TV 4, godz. 21:00 (środa)

Wei (Kenneth Tsang) jest przywódcą triady w Los Angeles. Jego tropem podąża detektyw Zedkov (Michael Rooker). Gdy w wyniku zastawionej przez policję pułapki ginie syn przestępcy, ten wynajmuje zabójcę, Lee (Chow Yun-Fat). Ma on zabić siedmioletniego syna Zedkova. Morderca nie chce wykonać wyroku, choć wie, że jeśli oszczędzi chłopca, mocodawca zemści się na nim, zlecając zlikwidowanie jego matki i siostry, które mieszkają w Szanghaju. Lee pragnie je chronić. Tymczasem boss wysyła w ślad za nim grupę zabójców. Typowy film akcji w stylu "zabili go i uciekł" z szablonowym scenariuszem. Główny bohater to zawodowy zabójca, w którym nagle odzywa się sumienie.

Nie lubię poniedziałku, Stopklatka TV, godz. 20:00 (czwartek)

Włoski przemysłowiec Francesco Romanelli (Kazimierz Witkiewicz) przybywa do Warszawy w sprawach handlowych. Już na lotnisku zaczyna prześladować go pech. Po uroczystym powitaniu przez oczekujących go Polaków, wsiada do niewłaściwej taksówki. Kierowca pozostawia go w centrum miasta, gdzie przeżywa wiele przygód, które splatają się z perypetiami innych ludzi. W ten pierwszy dzień tygodnia wszyscy mają bowiem problemy. Milicjant (Andrzej Herder) regulujący ruchem musi zaopiekować się synkiem, gdyż w przedszkolu panuje różyczka, a żona nie może wyjść z pracy. Zygmunt (Jerzy Turek) - zaopatrzeniowiec z gminnej spółdzielni - desperacko poszukuje części do kombajnu, zaś pewna sprzedawczyni udaje się do biura matrymonialnego w celu znalezienia seksownego partnera. Na miejscu spotyka przystojnego Włocha, który trafił tam przypadkowo... Szlagierowa komedia Tadeusza Chmielewskiego, twórcy m.in. "Gdzie jest generał?" i "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". Zręcznie napisany scenariusz i sporo udanych gagów zapewniły jej stałe miejsce w polskiej kinematografii, choć nie brakuje też głosów krytycznych. Film jest satyrą na polską rzeczywistość wczesnych lat 70. Codzienność ukazana została jako świat absurdu. W naturze ludzi tworzących tę groteskową codzienność, spryt sąsiaduje z beztroską głupotą.