• Diana Dąbrowska
    Diana Dąbrowska
Anomalisa
  • 0
  • 2
Anomalisa

"Anomalisa", reż. Duke Johnson, Charlie Kaufman (2015)

Idealne dla: fanów lalkowej animacji, genialnej wyobraźni Charliego Kaufmana oraz kultowej piosenki "Girls Just Wanna Have Fun" Cindy Lauper

"Anomalisa" jest rozbrajająco szczerym i wzruszającym studium o niezręcznym ciężarze życia. To prawdziwy diament, który nie jest świadom mocy swojego blasku. 

Michael Stone jest autorem bestsellera o nadzwyczajnym zwiększeniu efektywności sprzedaży poprzez właściwą obsługę klientów, a do tego niezbyt przykładnym mężem i ojcem. Średnio zadowolony ze swojego komfortowego życia mężczyzna przyjeżdża do Cincinnati jako gość specjalny konferencji poświęconej swojej ksiazce. W podróży wspomina dawną miłość, która w pożegnalnym liście bezlitośnie krytykuje go za to, że opuścił ją na ślubnym kobiercu. Czy Michael wciąż ją kocha? Czy postanowi ją odnaleźć? A może pozna kogoś nowego w dziwacznym hotelu "Fregoli"? 

Podróż Michaela przekształca się w metaforę, którą twórca antropologii nie-miejsc Marc Augé opisał w następujący sposób: Witamy w świecie, którego przeznaczeniem jest samotna indywidualność i pogmatwana gra tożsamości i wiecznego odgrywania ról. "Anomalisa" sugestywnie przedstawia rzeczywistość, w której rutynowo trwoni się słowa. Wszelkie głosy - dosłownie i w przenośni - się zlewają, a możliwie najszczerszym pragnieniem staje się potrzeba samoświadomej alienacji i zabarykadowanie się w przestrzeni niewyrażonych myśli oraz żalu za niespełnionymi obietnicami.

  • zdjęcie nr.1
  • zdjęcie nr.2
  • zdjęcie nr.3
  • zdjęcie nr.4
  • zdjęcie nr.5
Kadry z filmu "Anomalisa", reż. Duke Johnson, Charlie Kaufman

Tandem Kaufman/Johnson stworzył przełomową animację dla dorosłych, której geniusz tkwi w prostocie, a siła zasadza się na niezwykłym stopniu autentyczności i wewnętrznej prawdy o niezręczności ludzkiej natury. Wielkie brawa należą się również podkładającym głosy aktorom - Jennifer Jason Leigh, Davidovi Thevlisovi, a przede wszystkim Tomowi Nonnanowi. W pewnym momencie jako widzowie zapominamy wręcz o sztuczności świata przedstawionego i odgrywających w nich główne role lalek.

Reżyserzy opowiadają z ironicznym uśmiechem uniwersalną historię o trudnej pogoni za szczęściem i akceptacją we współczesnym, pozbawionym oryginalności świecie. Michael z trudem odczuwa jakiekolwiek pozytywne emocje. Ma także problem z odgrywanej swojej społecznej roli. Na twórczość Kaufmana można spojrzeć zresztą przez pryzmat Luigiego Pirandella i jego koncepcji nagich masek. Idea sycylijskiego dramaturga zakłada, iż człowiek istnieje jedynie w ramach przybranej formy, uniemożliwiającej zajrzenie mu w głąb siebie i samopoznanie. Jednoczesnie to właśnie forma pozwala mu się w czymś zakotwiczyć, odnaleźć upragniony element stałości i bezpieczeństwa. Nagie maski Pirandellego, niemalże jak bohaterowie Kauffmana, są skazane na samotność i niezrozumienie, gdyż zdają sobie sprawę z tego, że wykonują odgórnie narzucony nań plan. Ratunek jest jeden - zaakceptować to albo walczyć, skazując się raczej na klęskę. W tej walce jednak kryje się całe piękno i efemeryczna możliwość szczęścia. Warto w życiu próbować i zakochać się w "Anomalisie".

[Diana Dąbrowska]