• Redakcja
    Redakcja

Portal IndieWire przygotował zestawienie filmów, które mają szansę zdobyć w przyszłym roku nominację do Oscara.

Choć 88. gala rozdania Oscarów odbyła się zaledwie kilka dni temu, już pojawiło się kilka filmów, o których może być głośno na początku 2017 roku. Część z nich miała premierę na festiwalu w Sundance, inne jeszcze nie zostały ukończone, ale są brane pod uwagę ze względu na reżysera, temat czy obsadę. Oto lista filmów, które mają szansę na nominację do Oscara w przyszłym roku.

"Birth of a Nation"

Sensjacja festiwalu Sundance. Debiut reżyserski aktora Nate'a Parkera, opowiadający o rebelii niewolników, którą zapoczątkował Nat Turner. Film ustanowił rekord sprzedaży na festiwalu Sundance - studio Fox Searchlight zapłaciło za prawa do niego 17,5 mln dolarów. Wygląda na to, że firma ma poważne plany oscarowe. Film po pokazie został nagrodzony owacjami na stojąco. Przyrównywany jest do "Listy Schindlera" i "Zniewolonego. 12 Years a Slave". studio zaplanowało jego premierę na październik. Ponadto z całą aferą związaną z "białymi" Oscarami, film ma szansę na wprowadzenie różnorodoności w przyszłym roku. Wcześniej jednak prawdopodobnie odwiedzi inne festiwale. 

"The BFG

Niemal wszystko, co robi Spielberg, jest zauważane przez Akademię. Choć zazwyczaj jego filmy, które mają premierę latem, wypadają gorzej, "The BFG" zapowiada się dobrze. To adaptacja książki Ronalda Dahla. W obsadzie znalazł się nagrodzony Oscarem za "Most szpiegów" Mark Rylance, a scenariusz napisała zmarła w ubiegłym roku Melissa Mathison, która współpracowała ze Spielbergiem przy "E.T.". Czyżby był to powrót do starego dobrego Spielberga?

"Billy Lynn's Long Halftime Walk"

Choć Ang Lee dwa razy został nagrodzony za reżyserię, żaden z jego filmów nie zdobył jeszcze Oscara. "Brokeback Mountain" zostało pokonane przez "Crash", a "Życie Pi" przez "Argo". "Billy Lynn's Long Halftime Walk" to ekranizacja książki Bena Fountaina opowiadającej o grupie amerykańskich żołnierzy walczących w Iraku. Kiedy wracają do ojczyzny, odbywają tournee po kraju, w którym opowiadają o swoich wyczynach z pola walki. Elementem tego "Victory Tour" jest mecz footballowy z okazji Święta Dziękczynienia. Głównym bohaterem jest 19-letni Billy Lynn. Film nakręcony zostanie w 3D, 4K i 120 klatek na sekundę, a wszystko za pomocą kamery Sony F65 4K. Scenarzystą jest Simon Beaufoy ("Slumdog Millionaire"). 

"The Founder"

Ostatnie dwa filmy, które zdobyły Oscara - "Birdman" oraz "Spotlight" - miały Michaela Keatona w obsadzie, co oznacza, że można oczekiwać wiele po filmie "The Founder", w którym aktor wciela się w główną rolę. Jest to historia Raya Kroca, człowieka odpowiedzialnego za przekształcenie McDonalda z sieci kilku niewielkich restauracyjek w Kalifornii, w międzynarodowego giganta rynku, najlepszy przykład kapitalizmu w amerykańskim stylu. Kroc przy okazji oszukał braci McDonald. W filmie zobaczymy również Laurę Dern, PAtricka Wilsona i Nicka Offermana. Za reżyserię odpowiada John Lee Hancock, a za scenariusz Robert D.Siegel ("Zapaśnik").

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Zobacz kolejne.