• Magdalena Maksimiuk
    Magdalena Maksimiuk
The Night Manager
  • 4
  • 0
The Night Manager

"The Night Manager", reż. Susanne Bier (2016)

Idealne dla: fanów Toma Hiddlestona i szpiegowskich thrillerów, szczególnie Johna le Carré

30-milionowy budżet, gwiazdorska obsada, w fotelu reżyserskim Susanne Bier ("Tuż po weselu", "W lepszym świecie") - to nie mogło się nie udać. Najnowsza, długo oczekiwana produkcja BBC miała swoją światową premierę na festiwalu w Berlinie i, sądząc po pierwszych reakcjach rozentuzjazmowanej publiczności, to będzie hit zbliżającego się sezonu!

Jonathan Pine (Tom Hiddleston) to nocny recepcjonista luksusowego hotelu w Kairze. Gdy pewnego dnia zgłasza się do niego kochanka prominentnego lokalnego mafioso z poufnymi dokumentami zawierającymi informacje o sprzedaży całego arsenału broni (z napalmem włącznie) - nie myśli długo. Przekazuje informacje dalej brytyjskiemu wywiadowi, ale jak się potem okaże, to niekoniecznie najlepszy pomysł. Odpowiedzialność za podjęte naprędce decyzje wpłynie na dalsze działania naszego bohatera, który zmuszony okolicznościami, stanie się polowym agentem MI6. Oczywiście, od tej chwili napięcie tylko rośne, tempo nie zwalnia, a zafascynowani widzowie śledzą poczynania zarówno Pine'a, jak i jego nemezis, tajemniczego Richarda Ropera (Hugh Laurie). 

Akcja powieści arcymistrza szpiegowskiego thrillera Johna le Carré ("Wierny ogrodnik", "Szpieg") z 1993 r. została przeniesiona do czasów współczesnych, by historii tej nadać jak najbardziej aktualny ton. Mamy więc początek "arabskiej wiosny" i wraz z bohaterami znajdujemy się w centrum wydarzeń. Być może właśnie ze względu na tę istotną zmianę, serial nie przypomina aż tak bardzo innych produkcji na podstawie książek brytyjskiego autora. To raczej rodzaj wariacji na temat szpiegowskiego thrillera, która ma w sobie elementy zaczerpnięte filmów o Bondzie (fantastycznie zrealizowana czołówka, intrygujące kobiety i odrobina humoru), trochę z "Fargo" (Olivia Colman jako ciężarna agentka to wyraźny hołd oddany postaci Frances McDormand) - chwilami dodatkowo skąpana w stylistyce noir. Świetnie zrealizowany i zagrany, a jednocześnie przystępnie opowiedziany, "The Night Manager" ma szansę zdobyć serca widzów na dłużej - pierwsze dwa odcinki zwiastują jeszcze więcej akcji, emocji i szpiegowskich intryg, za którymi wszyscy tak przepadamy.

[Magdalena Maksimiuk, 66. Berlinale]