10 rzeczy, które musisz wiedzieć o nowej wersji "Na fali"


W latach 90 rola w filmie "Na fali" (reż. Kathryn Bigelow) sprawiła, że Keanu Reeves i Patrick Swayze stali się kultowymi aktorami. Taki sam los prawdopodobnie czeka Luke'a Bracey'ego, który 25 lat później wciela się w rolę Johnny'ego Utah. Remake filmu jest już na finiszu. Twórcy zapowiadają, że będzie jeszcze bardziej ekstremalnie. Sprawdź, co powinieneś wiedzieć zanim pójdziesz do kina na "Point Break - na fali" (reż. Ericson Core) – premiera na początku 2016 roku.

Ericson Core odpowiadał m.in. za zdjęcia do "Szybkich i wściekłych" – w wielu scenach wyraźnie nawiązuje do pierwszej wersji "Na fali".

Pomysł na remake "Na fali" powstał w 2011 roku, ale produkcja "złapała falę" dopiero w 2013 roku.

Johnny Utah, 25 lat później, to nie tylko surfer amator. To doświadczony sportowiec.

Przez moment Gerard Butler brany był pod uwagę jako nowy Bodhi, ostatecznie jego miejsce zajął Edgar Ramirez.

W głównej roli kobiecej pojawi się Teresa Palmer. Aktorka pochodzi z Austarlii, jednak panicznie boi się wody i nigdy wcześniej nie surfowała.

Jedna z kluczowych scen dzieje się na dnie oceanu.

Oryginalny tytuł "Point Break" to w żargonie surferskim określenie pewnego typu fali.

Film z 1991 roku skupiał się jedynie na surfingu, w nowej wersji będzie więcej sportów ekstremalnych. Bohaterowie będą m.in. uprawiać skydiving, jeździć na snowboardzie, pływać na desce, wspinać się, wyczynowo jeździć na motocyklach.

Akcja w pierwowzorze działa się głównie w Los Angeles. Twórcy remake'u  postanowili pokazać więcej świata. Plan filmowy był również w Alpach, na Hawajach, w Wenezueli i na Polinezji Francuskiej.

Sceny, w których Utah i Bodhi szybują między szczytami gór, po czym opadają do kanionu z prędkością blisko 260 km/h, kręcona była w Szwajcarii, jej realizacja zajęła sześć tygodni, podczas których wykonano 60 kolejnych skoków.

Ericson Core odpowiadał m.in. za zdjęcia do "Szybkich i wściekłych" – w wielu scenach wyraźnie nawiązuje do pierwszej wersji "Na fali".

 
Pomysł na remake "Na fali" powstał w 2011 roku, ale produkcja "złapała falę" dopiero w 2013 roku.
 
Johnny Utah, 25 lat później, to nie tylko surfer amator. To doświadczony sportowiec.
 
Przez moment Gerard Butler brany był pod uwagę jako nowy Bodhi, ostatecznie jego miejsce zajął Edgar Ramirez.
 
W głównej roli kobiecej pojawi się Teresa Palmer. Aktorka pochodzi z Austarlii, jednak panicznie boi się wody i nigdy wcześniej nie surfowała.
 
Jedna z kluczowych scen, dzieje się na dnie oceanu.
 
Oryginalny tytuł "Point Break" to w żargonie surferskim określenie pewnego typu fali.
 
Film z 1991 roku skupiał się jedynie na surfingu, w nowej wersji będzie więcej sportów ekstremalnych. Bohaterowie będą m.in. uprawiać skydiving, jeździć na snowboardzie, pływać na desce, wspinać się, wyczynowo jeździć na motocyklach.
 
Akcja w pierwowzorze działa się głównie w Los Angeles. Twórcy remake'u  postanowili pokazać więcej świata. Plan filmowy był również w Alpach, na Hawajach, w Wenezueli i na Polinezji Francuskiej.
 
Sceny, w których Utah i Bodhi szybują między szczytami gór, po czym opadają do kanionu z prędkością blisko 260 km/h, kręcona była w Szwajcarii, jej realizacja zajęła sześć tygodni, podczas których wykonano 60 kolejnych skoków.

[KBS / Monolith]