Animator "Króla Lwa" złożył hołd zabitemu Cecilowi


Niedawno cały świat obiegła wiadomość o bestialskim zamordowaniu słynnego lwa Cecila, ulubieńca Zimbabwe. Nielegalnego czynu dopuścił się Walter Palmer, amerykański dentysta. Wiele znanych osób wypowiedziało się już na ten temat potępiając kłusownictwo.

Głos w tej sprawie zabrał również Aaron Blaise, animator i jeden z twórców takich bajek Disneya jak "Mój brat niedźwiedź", "Mulan" czy "Król Lew". Specjalizujący się w rysowaniu zwierząt postanowił złożyć hołd słynnemu kotu. Na swoim kanale na Youtube (The Art of Aaron Blaise) zamieścił film, na którym widać jak tworzy piękny obrazek z Cecilem w roli głównej. Dzieło do złudzenia przypomina scenę z "Króla Lwa", w której na niebie pojawił się Mufasa.

Wszystkie profity ze sprzedaży efektu końcowego animacji trafią do WildCRU - organizacji, która zajmuje się ochroną stada, do którego należał zamordowany lew. Do tej samej organizacji trafią pieniądze ze sprzedaży książki "How to Draw Big Cats".

Trzeba przyznać, że prócz talentu Aaron Blaise posiada również ogromne serce.

[DJ / Uproxx]