Emma Stone i Steve Carell w legendarnym pojedynku

Emma Stone i Steve Carell
Bitwa płci pomiędzy aktorską parą Emmą Stone i Steve'em Carellem zapowiada się bardzo ciekawie. Ich nowy wspólny projekt to "Battle of the Sexes" i stoją za nim świetni filmowcy i prawdziwa historia.
 
Historia opowiedziana w filmie wydarzyła się naprawdę. W 1973 roku doszło do niezwykłych pojedynków tenisowych pomiędzy kobietą i mężczyzną, a zostały one przez media nagłośnione jako "Bitwa płci". W pierwszym zagrali Margaret Court i Bobby Riggs. Jednak to drugi z tych meczy, w którym zmierzyli się Bobby Riggs (w tej roli wystąpi Steve Carell) oraz Billie Jean King (Emma Stone), przeszedł do historii.
 
Riggs był jednym ze słynniejszych tenisistów amerykańskich. Po przejściu na emeryturę zajął się promocją tej dyscypliny. W 1973 roku widząc szansę na zarobienie pieniędzy oraz popularyzację sportu opublikował manifest, że nawet on w wieku 55 lat jest lepszym tenisistą od najlepszych kobiecych zawodniczek. Jego stanowisko zakwestionowała słynna Billie Jean King, ale kiedy odmówiła wspólnego meczu, jej miejsce zajęła Margaret Court. Do meczu doszło 13 maja 1973 roku. Zwycięstwo Riggsa rozgniewało środowisko kobiet-tenisistek. Słynny sportowiec przyjął ofertę rozegrania kolejnego spotkania, ale przed kamerami telewizyjnymi i właśnie ten mecz uznany został za "Bitwę płci". Odbył się on 20 września 1973 i przeszedł do historii, także z powodów oprawy jaką przygotowały obie gwiazdy tenisa. W telewizji pojedynek ten obejrzało 90 mln osób (w tym 50 mln w USA), bezpośrednio na korcie w Houston mecz obserwowało 30472 widzów i aż do 2012 roku był to rekordowy frekwencyjny wynik na meczu tenisowym.
 
Filmowa wersja tej historii zapowiada się bardzo ciekawie. Reżyseria zajmą się Jonathan Dayton i Valerie Faris, autorski duet mający na swoim koncie "Małą Miss" – także z udziałem Carella. Scenariusz napisał Simon Beaufoy, twórca "Slumdoga. Milionera z ulicy". Reżyser "Slumdoga" Danny Boyle będzie producentem filmu.
 
Emma Stone i Steve Carell spotkali się wcześniej na planie filmu "Kocha, lubi, szanuje".
[KS / ComingSoon]