Janda w bollywoodzkim filmie



Jak już informowaliśmy w Indiach powstaje dokument poświęcony maharadży Jamie Sahebie, który wypudował wioskę dla polskich dzieci, uciekinierów z Syberii. W filmie potwierdziła swój udział Krystyna Janda.

Film nosi tytuł "Mała Polska w Kathiawar". Polska aktorka przeczyta w nim wiersz Wiesława Stypuły, jednego z ocalonych przez maharadżę Jama Saheba, który jest głównym bohaterem obrazu.

Mężczyzna wraz z ekipą odwiedził teren obozu, gdzie teraz mieści się szkoła kadetów, a także spotkał się przed kamerami z synem i córką nieżyjącego już maharadży i prezentował zaprojektowaną przez siebie tablicę, upamiętniającą pomoc Indii dla polskich dzieci.

Ojca Wiesława Stypuły, żołnierza Korpusu Ochrony Pogranicza, NKWD zamordowało w lesie pod Bykownią. On zaś z matką i bratem trafili za Ural. W 1941 r. tylko jemu udało się dotrzeć do polskich wojsk. Matka i brat, chorzy na tyfus, zostali w radzieckim szpitalu. Po wojnie Wiesław Stypuła odnalazł ich w Polsce.

Indyjska ekipa filmowa zdjęcia kręciła w Indiach i w Polsce, gdzie nakręcone zostaną sceny Stypuły z rodziną. Jako że ekipa Radhy kręciła filmy głównie dla Bollywood, także dokument będzie utrzymany w tej konwencji. W filmie pojawi się nawet scena, w której Stypuła tańczy z reżyserką w dawnym pałacu maharadży.

Film powstaje po polsku i w hindi. Premiera godzinnego dokumentu jest planowana na maj. Obraz będzie wyświetlany także w polskiej telewizji.

[AZ / Dziennik]