Łódzcy "łowcy skór" podbijają szwedzkie kina

W szwedzkich kinach wyświetlany jest film dokumentalny "Necrobusiness". Opowiada o łódzkich przedsiębiorcach pogrzebowych, tak zwanych "łowcach skór". Obraz, poza Szwecją, będzie pokazywany również między innymi w Wielkiej Brytanii, Holandii i Belgii.

"Necrobusiness" powstał dzięki współpracy dwóch reżyserów: Ryszarda Solarza, Polaka mieszkającego w Szwecji oraz Szweda Fredrika von Krusenstjerna. Obaj przez sześć lat śledzili z kamerą proces sądowy osób oskarżonych w aferze w łódzkim pogotowiu. Twórcy dokumentu dotarli do świadków oraz lekarzy, a także pokazali kontrowersyjną działalność zakładów pogrzebowych.

"Necrobusiness" został w Szwecji bardzo dobrze przyjęty, a na niektóre seanse brakuje biletów. Niestety, temat filmu jest nienajlepszą promocją Polski. Reżyser Ryszard Solarz twierdzi jednak, że przesłanie filmu jest uniwersalne. Jego zdaniem, to nie jest problem typowo Polski, lecz problem, który interesuje wszystkich ludzi - gdzie są granice moralne i jak odpowiadamy za swoje błędy. Reżyser dodaje, że ta sytuacja mogła wydarzyć się w zupełnie innym miejscu.


"Gazeta Wyborcza"/MM