POLECAMY W STOPKLATKA.TV: "Rzeka życia"

"Rzeka życia"

"Rzeka życia" (1992) jest ekranizacją autobiograficznej powieści amerykańskiego pisarza Normana Fitzroya Macleana. Autor maczał palce również przy powstawaniu scenariusza. Opowieść wyreżyserował sam Robert Redford, zyskując za swoją pracę nominację do Złotego Globu.

Film Redforda to przepiękna, nostalgiczna historia, której akcja dzieje się podczas pierwszego dwudziestolecia XX wieku w malowniczych górach Montany. Bohaterami są synowie prezbiteriańskiego pastora. W tle trwa I wojna światowa. Chociaż przedstawione wydarzenia mają miejsce w mieście Missoula nad rzeką Blackfoot, film kręcono w południowo-środkowej części stanu Montana. Wodospad, który możemy podziwiać, to Granite Falls w stanie Wyoming.

Największą siłą produkcji są z pewnością zdjęcia. Film był nominowany do Oscara w trzech kategoriach, w tym za scenariusz adaptowany i muzykę, ale nagrodę otrzymał właśnie operator Philippe Rousselot. Dzięki jego pracy pozornie niefascynujące wydarzenia, jak na przykład łowienie pstrągów, ogląda się z emocjami godnymi ulubionej dyscypliny sportowej. Z pamięci na pewno też szybko nie wydostaną się przepiękne pejzaże. Zdjęcia uzupełnia muzyka stworzona przez Marka Ishama. Kompozytor spotka się jeszcze z reżyserem trzy razy i stworzy muzykę do "Quiz Show" (1994), "Ukrytej strategii" (2007) i "Spisku" (2010).

O rolę Paula Macleana ubiegał się William Hurt. Podobno raz wybrał się na ryby z autorem powieści. Kiedy zapytał go, czy łowi wystarczająco dobrze, aby zostać jego "bratem", Norman odpowiedział, że jest całkiem niezły, ale nie na tyle dobry, by być Paulem. Rolę otrzymał w końcu młody Brad Pitt. W samego Normana wcielił się Craig Sheffer, zaś w jego pacholęcą wersję - dzisiejszy gwiazdor Joseph Gordon-Levitt ("Mroczny Rycerz powstaje", "Don Jon").

"Rzeka życia" zebrała pozytywne opinie krytyków, którzy szczególnie zwracali uwagę na świetną rolę Brada Pitta. Obraz zyskał również przychylność widowni. Łącznie zarobił ponad 43 miliony dolarów. Warto poczuć tę tęsknotę Roberta Redforda za Ameryką, która już nie istnieje, a do tego popodziwiać piękne metafory upływającego czasu pod postacią rzeki.

Emisja filmu dziś o 20:15 na kanale Stopklatka TV.
 
[Rafał Christ]