Premiery kinowe tygodnia: "Chappie", "Kopciuszek", "To właśnie seks"

Na co wybrać się do kina w tym tygodniu? Tym razem czeka nas dziewięć premier, a wśród nich takie tytuły jak głośny film science fiction "Chappie", aktorska wersja słynnej baśni - "Kopciuszek", czy też szalona komedia o fantazjach erotycznych, "To właśnie seks".
Chappie
Choć film Blomkampa bywa naiwny niczym tytułowy Chappie w momencie swoich "narodzin", to mimo to nie można twórcy odmówić tego, że zwinnie lawiruje pomiędzy gatunkami i łączy je w spójną całość. Wystarczy kilka chwil obcowania z dziełem, by rozpoznać wypracowany przez reżysera autorski styl - świeży i oryginalny. - nasza recenzja

Kopciuszek
Film Kennetha Branagha staje się radosnym peanem na cześć bezinteresownej dobroci i odwagi bycia sobą. "Kopciuszek" jest czarujący, a - cytując morał znanej baśni – wdzięk więcej zdobi nieźli buziak gładki. - nasza recenzja >>>

To wlasnie seks
"To właśnie seks" przeprowadza widza przez kilka pojęć związanych z różnymi fetyszami i seksualnymi fantazjami. Do zobrazowania każdego z nich przedstawiono historie par, w których jedna z połówek chciałaby zasmakować czegoś "ekstra". Bywa zabawnie, bywa dramatycznie, ale widz obcując z filmem raczej nie dozna prawdziwej kinowej rozkoszy i orgazmu.  - nasza recenzja >>>

zrodlo nadziei
Film "Źródło nadziei" (2014, reż. Russell Crowe) rozgrywa się w 1919 roku. Pewien Australijczyk jedzie do Turcji by odnaleźć swoich dwóch synów, zaginionych po bitwie o Gallipoli.

Gang
Bardzo osobliwy mariaż kina historyczno-gangsterskiego z domieszką podszytej głębokim smutkiem nostalgii za czasami komunizmu. Projekt z międzynarodową obsadą dofinansował między innymi Polski Instytut Sztuki Filmowej. - nasza recenzja >>>

 

[JB]