RANKING: Najlepsze filmy 2013 roku, których nie można zobaczyć w regularnej dystrybucji

Prezentujemy Wam przegląd 10 najciekawszych produkcji 2013 roku, którymi z niewiadomych względów nie byli zainteresowani polscy dystrybutorzy. Lub byli, tyle że zwlekają z ich wprowadzeniem do kin bądź na rynek DVD/Blu-ray. Ewentualnie ograniczają ich wyświetlanie do kilku jedynie kin w dużych ośrodkach miejskich. Dajcie znać w komentarzach, które ubiegłoroczne premiery z naszej listy, jak i spoza niej, najchętniej zobaczylibyście w oficjalnym obiegu w szerokiej dystrybucji w Polsce.


"Nebraska" reż. Alexander Payne

Głównym bohaterem jest starzejący się alkoholik, który prosi swojego syna, aby ten zawiózł go z Montany do Nebraski. Tutaj mężczyzna ma zrealizować zwycięski kupon na loterii. "Nebraska" to najbardziej zdumiewający nieobecny w regularnej dystrybucji. Złota Palma w Cannes dla Bruce'a Derna, sześć nominacji do Oscarów, pięć do Złotych Globów, trzy do BAFTA i dziesiątki innych wyróżnień. 18 listopada ubiegłego roku film pokazano na bydgoskim festiwalu Camerimage, odbyło się też kilka okazjonalnych seansów w kinach studyjnych, ale to tyle.




"All Is Lost" reż. J.C. Chandor

Rozgrywający się na wodzie dramat o zmaganiach człowieka z naturą i "film jednego aktora". Już po pierwszych pokazach filmu amerykańskie media wietrzyły pewną nominację oscarową dla Roberta Redforda, ale ostatecznie stanęło jedynie na nominacji za montaż dźwięku. Słynny aktor za zaistniałą sytuację obwinił dystrybutora, zarzucając mu nieodpowiednią promocję filmu. Być może to właśnie odstraszyło polski oddział UIP, który pierwotnie zapowiadał premierę kinową na pierwszy kwartał 2014 roku.




"Sacro GRA" reż. Gianfranco Rosi

Włoski dokument skupia się na okalającej Rzym drodze szybkiego ruchu - Grande Raccordo Anulare (w skrócie GRA), a właściwie na ludziach mieszkających - ku swemu nieszczęściu - w jej okolicy. Film już przeszedł do historii jako pierwszy obraz dokumentalny nagrodzony Złotym Lwem na festiwalu w Wenecji. "Sacro GRA" zostało co prawda zakupione przez jednego z polskich dystrybutorów, ale data premiery pozostaje nieznana.





"Fruitvale Station" reż. Ryan Coogler

Film przedstawia jeden dzień z życia bohatera, niejakiego Oscara Granta, ojca kilkuletniej Tatiany, chłopaka Sophiny, kiedyś dilera, z kilkumiesięczną odsiadką w aktach. Wielkie wydarzenie festiwalu w Sundance, nagroda w Cannes za reżyserię, nagroda w Sztokholmie za debiut i niemal same pozytywne recenzje zachodnich krytyków. Plus sensacyjna rola Michaela B. Jordana, porównywanego do młodego Denzela Washingtona i już zauważonego w Hollywood – aktor ma grać Johnny'ego Storma w reboocie "Fantastycznej czwórki".





"Jackass: Bezwstydny dziadek" reż. Jeff Tremaine

Johnny Knoxville wciela się w 85-letniego Irvinga Zismana. Towarzyszy mu Jackson Nicoll jako jego 8-letni wnuk. Całość łączy fabułę z żartami "z ukrytej kamery", w które zaangażowani są przypadkowi ludzie. Nominacja do Oscara za charakteryzację, a przede wszystkim wielki przebój amerykańskich kin – ponad 100 milionów dolarów wpływów przy ledwie 15-milionowym budżecie. Komedia, która wbrew pozorom bardziej spodobałaby się miłośnikom "Borata" niż "Jackassa", pozostaje na półce jednego z polskich dystrybutorów.





"Mandela: Long Walk to Freedom" reż. Justin Chadwick

Filmowa biografia Nelsona Mandeli. Opowieść skupia się na wczesnym okresie jego życia, dorastaniu, edukacji i 27 latach w więzieniu. Rewelacyjny Idris Elba w tytułowej roli, nominowany do Złotego Globu i kilku pomniejszych nagród. Z kolei do Oscara nominację uzyskała nagrodzona wcześniej Globem piosenka "Ordinary Love" autorstwa U2. Film otworzy tegoroczny 9. Festiwal Filmów Afrykańskich "Afrykamera", ale o regularnej dystrybucji nic nie wiadomo.






"Cudowne tu i teraz" reż. James Ponsoldt

Głównym bohaterem jest nastoletni Sutter Keely, chłopak bez szans na spektakularną karierę naukową, ale stanowiący zawsze podporę każdej imprezy. Duże wydarzenie amerykańskiego kina niezależnego, szereg nagród (m.in. w Sundance, Seattle, San Diego) i nominacji, głównie za scenariusz i dla Shailene Woodley ("Niezgodna") za główną rolę kobiecą.





"The Grandmaster" reż. Wong Kar Wai

Film opowiada historię Yip-Mana, mistrza kung-fu i nauczyciela wielu młodych adeptów sztuki walki wyspecjalizowanych w stylu wing chun. W jego szkole uczył się m.in. Bruce Lee. Nominacje do Oscarów za zdjęcia i kostiumy plus garść wyróżnień na azjatyckich festiwalach.





"Mother of George" reż. Andrew Dosunmu

Jeden z hitów ubiegłorocznego festiwalu Sundance, historia Nigeryjki żyjącej na Brooklynie, która jest w stanie poświęcić wszystko dla swojego małżeństwa. Black Reel Award za główną rolę dla Danai Guriry, jednej z gwiazd serialu "The Walking Dead".





"Prince Avalanche" reż. David Gordon Green

Historia dwóch przyjaciół, którzy latem pracują na odległych drogach, malując pasy na jezdniach. Przejmujący obraz wyobcowania na prowincji i świetna rola dramatyczna Paula Rudda, bardzo nietypowa dla jego emploi. Srebrny Niedźwiedź za reżyserię na festiwalu w Berlinie.


 
[Piotr Dobry]