Robert Downey Jr. opowie prawdziwą historię ze "Szczęk"

Robert Downey Jr. z żoną Susan wyprodukują film, który opowiadał będzie tragiczną historię okrętu amerykańskiej marynarki wojennej Indianapolis. Reżyserią filmu zajmie się Tate Taylor, twórca "Służących".
 
Film, znany roboczo jako "U.S.S. Indianapolis", planowany jest od 1989 roku. Opowiadać ma o wydarzeniach związanych z zatonięciem amerykańskiego krążownika, który poszedł na dno w lipcu 1945 roku po tym jak został trafiony dwiema torpedami wystrzelonymi z japońskiego okrętu podwodnego. Z 900 członków załogi większa część zginęła w ciągu trzech dni od ran, pragnienia i w szczękach rekinów. Ocalało 300 osób. Kapitan statku Charles McVay został postawiony przed sąd za utratę okrętu w akcji bojowej a w roku 1968 z powodu nieustających pogróżek od członków rodzin zmarłych marynarzy, popełnił samobójstwo.
 
Historię okrętu opowiedział Quint (Robert Shaw) w słynnej scenie w filmie "Szczęki" w reżyserii Stevena Spielberga.
 
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami jednym z głównych bohaterów filmu ma być kilkunastoletni chłopak, który w latach 90. po obejrzeniu "Szczęk" postanawia przyjrzeć się tej sprawie i przygotować na jej temat szkolny referat. W tym celu kontaktuje się z jednym z marynarzy, który przeżył katastrofę Indianapolis. Badania chłopaka doprowadzają do ponownego śledztwa w sprawie zatonięcia okrętu i oczyszczenia z zarzutów komandora McVaya.
 
Robert Schenkkan i Mike Jones mają zająć się napisaniem scenariusza. Na razie nie wiadomo czy Robert Downey Jr. zagra główną rolę w filmie.
[KS / The Wrap]