Universal wnosi o oddalenie pozwu w sprawie rzekomego plagiatu "Bonda"

Wytwórnia Universal przedstawiła w sądzie wniosek o oddalenie "niepotrzebnego" pozwu, który MGM i Danjaq, producent filmów o Jamesie Bondzie, złożyły na początku kwietnia. Sprawa dotyczy filmu szpiegowskiego „Section 6".
 
Fabuła filmu skupia się na początkach MI6, brytyjskiej służby wywiadowczej, która została powołana w 1909 roku. O scenariusz, który jest pierwszym w dorobku Aarona Berga, zabiegało wiele wytwórni. Ostatecznie trafił on do Universalu, a reżyserią zajmie się Joe Cornish („Attack the Block").
 
MGM i Danjaq twierdzą, że scenariusz „Section 6" zawiera koncepcje związane z serią o Jamesie Bondzie. Utrzymują, że głównym bohaterem jest szarmancki, noszący smoking brytyjski tajny agent, pozostający „w służbie Jego Królewskiej Mości", z „licencją na zabijanie" i kryptonimem zaczynającym się od 00. Ma on uratować Anglię przed diabolicznym spiskiem megalomańskiego złoczyńcy.
 
W nowym piśmie Universal nazwał roszczenia konkurencyjnych firm "absurdalnymi". Zdaniem studia, swoim niepotrzebnym wnioskiem powodowie roszczą sobie bezpodstawne prawo do monopolu na brytyjskie filmy szpiegowskie. To jedynie wynik strachu przed Universalem i kolejnymi potencjalnymi konkurentami Jamesa Bonda.
 
Danjaq pracuje obecnie nad kolejną odsłoną przygód agenta 007, której reżyserem jest Sam Mendes. W roli głównej zobaczmy Daniela Craiga. Chiwetel Ejiofor ma zagrać jego przeciwnika. 

[PD / The Wrap]